Archive for the ‘polska’ Category

W 1948 rok Konsulat RP w Rzymie alarmował Ministerstwo Administracji Publicznej… Żydzi w Zarządzie Miasta Krakowa masowo fałszują potwierdzenia polskiego obywatelstwa. W kilka lat po wojnie Konsulat Generalny RP w Rzymie wystąpił do Ministerstwa Administracji Publicznej z wnioskiem o weryfikacje tożsamości osób podających się za obywateli polskich.
Konsulat pisał:


„…
Stefania Wirosław, zam. w Rzymie przedłożyła oryginale poświadczenie obywatelstwa wystawione 23.08.1948 r. nr 4473/47 wystawione przez niejakiego Holly, naczelnika wydziału w Zarządzie Miasta Krakowa, potwierdzające, że do 1947 rok mieszkała w Krakowie, podczas gdy z innych dokumentów wynikało, że mieszkała i urodziła się we Lwowie.
Mojżesz Heller, syn Chaskala, ur. 30.04.1920 r. w Będzinie, który podał, że mieszkał w Będzinie przy ul Berka Joselewicza, a później podał, że mieszkał w Krakowie. Konsulatowi przedłożył potwierdzenie nr 173/48 podpisane przez Alberta Kaminskiego.
Michał Weksler, ur. 14.03.1910, w Wilnie, syn Berka, uzyskał tytuł mgr praw na Uniwersytecie w Wilnie i podał, że mieszkał przy ul Ciemnej 15. Konsulatowi przedłożył zaświadczenie nr. 4834/47 wydanego przez Zarząd Miasta Krakowa.
Dr Ohri Izak, syn Wolfa, ur. w 1905 w Łowiczu, jego żona Sussana z Birnbaumów Ohri, ur. w 1913 roku w Jarosławiu podali, że ostatnio mieszkali w Warszawie. Przedłożone zaświadczenie miało nr 749/47”.


W odpowiedzi Inspektor MAP pisał do Rzymu:


„… w wyniku dochodzenia stwierdzamy, że sprawy wydania poświadczenia obywatelstwa polskiego osobom wyszczególnionym w cytowanym dokumencie Konsulatu Generalnego w Rzymie zostały załatwione przez Zarząd Miasta Krakowa z naruszeniem prawa, obowiązujących przepisów, a pod względem merytorycznym, bez przeprowadzenia potrzebnych dochodzeń, zdążających do ustalenia wszystkich okoliczności faktycznych, na podstawie których można by było stwierdzić, czy interesownej stronie rzeczywiście obywatelstwo się należy. Wydawane zaświadczenia bazowały na zeznaniach dwóch świadków, których nie weryfikowano”. Nadto inspektor MAP ustalił dalsze takie przypadki poświadczania nieprawdy przy wydawaniu zaświadczeń o obywatelstwie polskim – miedzy innymi z Budapesztu. 


Byli to: „
Muszalalewicz Stanisław, Schleimer Józef, Rosel Sami, Honigmann Schneidel – Węgry, Singer Róza – Węgry, Schnapp Jakób Mozes – Węgry, Rosenkranz Machel, Kilian Stanisław, Engelstein Markus, Korski Henryk, Wang Michał, Grunber Michał, Zahler Michał, Rosler Chaim, Rosler Sami, Szpira Uszer Hersch, Streicher Szasza, Fischel Reinica, Schwarz Fischer, Betscher Ignacy, Duen Gryda, Sanberg Markus Menchel, Sobel Wiktor, Mund Joachim”. Nieprawdziwe poświadczenia wystawiali: „Holly, Jaworek, Kotlarz, Meyro, Babikówna, Bartowicz, Parasiewicz”. W konkluzji protokołu inspektor Parowski napisał: „Urząd Wojewódzki był bierny i należałoby w swoim czasie powrócić do tej sprawy”. Jakie były ostateczne konsekwencje dla osób masowo potwierdzających obywatelstwo polskie tego póki co nie wiadomo. Zarząd Miejskie w Krakowie wydał kilka tysięcy takich zaświadczeń. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że skala fałszowania dokumentów w zakresie tożsamości, obywatelstwa oraz wyznania była masowa. Z akt Powiatowego Urzędu Repatriacji w Kielcach wynika, że w przypadku inwentaryzacji repatriantów ze wschodu, przyjmowano identyczny sposób potwierdzania, tj. na dwóch świadków. Wszystkie te osoby podawały narodowość polska wyznanie katolickie. Były to następujące przypadki: „


W ramach repatriacji do Kielc przybyli:
Maria Bodnar – ur. Stanisławów, świadkowie: Barankowski Edmund z Wołgogradu.
Budzynski Jan – świadek Czarnecki z Brześcia, Paweł Grabiec.
Dangert Maria z d. Sołsa – św. Scheibel Jadwiga, Zapała Wawrzyniec.
Olgierd Figura – św. Negenbauer, Fryc Aleksander, Bujak Feliks.
Bronisław Gajos, Jadwiga Gajos – św. Białas.
Gil Karol – matka Anna Kruk.
Hejdenraich Teofil – ur. w Bodzentynie, św. Łazarek, Kidawa.
Kaminska Eleonora – ur. Jędrzejów, św. Jadwiga Scheibel.
Kiss Joanna – ur. w Lwowie, św. Muecke, Dworak.
Klokowicz Władzysław – ur. Gnojono , syn Tekli Sikory, św. Adamczyk, przyjazd z Charkowa.
Kussy Rozalia – św. Maria Szmit.
Neugebauer Eugeniusz – św. Kogut.
Kuszewska Filomena,
Józef Kowal – syn Mekli Wzorek.
Domagała, Olendzki Bronisław, Józef Kowal, Arciszewska, Góralczyk Tekla, Biernacki, Czarnecka Rozalia. Czarnecki Franciszek, Gach Olimpia, Lipinski Stanisław, Lipiec Józef, Jaworska Helena, Karczmarski Marian”.
I jeszcze jeden pan, był to – Stanisław Plater – Zyberk, syn Józefa i Małgorzaty z Wielkopolskich.


Dalej…
MAP, departament polityczny zaświadcza, że: „Grunspan Abraham, ur.1907 roku w Rzeszowie, syn Pinkasa i Chairy z Bergerów jest identyczny z ob. Zielonka Adam, zam. Warszawa, przy ul Jaworzyńskiej nr 15/18, komisariat MO XI. Na podstawie aktu zmiany nazwiska wydanego dnia 10.01.1947 r. z dnia ldz. 014/17/47, nosi nazwisko ZIELINSKI ADAM”.


I tak:
Jerzy Dankiewicz został Adamem Nowakiem.
Sara Goldstein została Górzańską (urząd woj. Kraków).
Greinbaum vel Grzybek został Grańskim.
Schattan został Szatanem.
Niemiec został Niemskim.
Na przykład w Kielcach istnieje ewidencja zmiany nazwisk już od 1930 roku. Na masową skalę zmieniano również nazwiska w Wojsku Polskim II Rzeczpospolitej, a późnej w LWP. W dniu 11 maja 1920 roku, ówczesny Sejm wydał z siebie Ustawę w przedmiocie nazwisk przybranych w wojsku. Zmiana nazwiska mogła nastąpić na wniosek MON a dekretem akceptował taką zmianę sam Naczelnik Piłsudski. 


Następnym aktem służącym zmianie nazwisk był Dekret Krajowej Rady Narodowej z dnia 10 listopada 1945 roku.
Repatriacja ze wschodu… czyli Żydzi w powojennej Polsce


Centralny Komitet Żydów Polskich pisał w dniu 2 marca 1946 r. do MAP. W Polsce było przed II wojna światową ok. 3.5 mln Żydów (liczba ta jest zaniżona o ok. 500 tyś), zamordowanych zaś – około 3.2 mln (czy w tej liczbie byli tylko polscy żydzi?).


W ramach tylko jednego kontyngentu reparacyjnego, który został ze szczegółami rozpisany przez CKŻP w relacji do MAP, który przybył do Polski z 220 tyś osób, było 65 % osób (140 tyś) pochodzenia żydowskiego. Te osoby pochodziły z obszaru całego ZSRR, przeważnie jednak z całej Ukrainy. Dokumenty podają, że 28 tyś osób trafiło do Szczecina i okolic, a prawie 90 tyś na Dolny Śląsk).


Gdzie i ile żydów osiedlono na Dolnym Śląsku?
Wrocław – 13. 000 tyś, Rybach – 10.000, Niemcza – 600, Zagorze – 1.200, Wyganowo – 138,
Piotrolesie – 1.500, Bielawa – 4.800, Wałbrzych – 7.500, Boża Góra – 750, Solice Dolne – 620,
Węgłowo – 700, Frydlant – 1.000, Biały Kamień – 1.420, Gierszcze Proste – 764, Gaj – 520,
Jar – 130, Kłodzko – 3.500, Ludwikowo – 800, Duszniki – 540, Nowa Ruda – 700, Gródek – 120, Puszczyków – 150, Bystrzyca – 900, Ząbkowice – 1.300, Ziębice – 2.400, Świdnica – 2.400,
Fryborg – 700, Strzegom – 1.200, Kamienna Góra – 1.700, Lubawa – 2.000, Złotoryja – 1.100,
Legnica – 4.200, Jelenia Góra – 600, Zgorzelec – 600, Jawor – 900, Brzeg – 90, Lądek Zdrój -90, Zóraw – 700, Przemkowo – 700, Bolków – 700.
Z innych dokumentów wynika, że w samej Łodzi zamieszkało po wojnie 10 tyś, z czego 4 tyś repatriowano dalej na Ziemie Odzyskane, w Krakowie zarejestrowano po wojnie 20 tyś osób pochodzenia żydowskiego.


Życie powojenne Żydów w Polce
Towarzystwo Ochrony Zdrowia miało… czyli samodzielny NFZ, 15 oddziałów, 41 pododdziałów, sanatoria na 630 łóżek, żłobki na 600 łóżek, izby położnicze na 65 łóżek, poradnie gruźlicze na 200 łóżek, poradnie dziecka w ilości 6, ambulatoria w 33 miastach, domy starców na 35 miejsc, bursa w Otwocku na 20 miejsc, domy dziecka na 900 miejsc, świetlice na 3.500 miejsc.
CKŻ podlegały również:
Świetlice na 3.500 miejsc.
Szkoły żydowskie na 3.000 miejsc.
Warszawa – 50, Kraków – 230, Łódź – 340, Szczecin – 306, Lublin – 42, Szczecin Zelichów – 55, Chorzów – 35, Bytom – 9, Opole 10, Wrocław – 284, Dzierżoniów- 221, Bielawa – 161, Piotrolesie – 108, Zagorze – 24, Kłodzko – 38, Nowa Ruda- 25, Bystrztyca – 76, Zabkowice – 39, Wałbrzych – 180, Frydlant – 18, Swidnica – 80, Zary – 42, Jawor – 31, Strzegom – 41, Legnica – 145, Chojnów – 17, Bolków – 19, Złotoryja -18, Kamienna Góra -16, Lubawa – 26.
Stowarzyszenie ORT (Organizacji Twórczej) dysponowało ilością 1.500 etatów praktycznej nauki zawodu.
W rożnych gałęziach gospodarki pracowali Żydzi w następującej ilości- zapewne ujawniana cześć:
Kopalnie – 971, Porty – 80, Metalowy – 2.000, PKP – 200, Włókienniczy – 3.500, Fabryki państwowe – 2.500, Fabryki samorządowe – 500, Rolnictwo – 1.100, Spółdzielnie – 3.500, Warsztaty indw. – 1.500, Wolne zawody – 5.500, Urzędy państwowe – brak informacji, Urzędy samorządowe – 3.500, Organizacje społeczne – 2.700, Handel – 950.
Łącznie ok. 28 tyś osób.
Wojewódzki Komisarz ds. produktywizacji ludności żydowskiej z Gdańska pisał do MAP: „
Ilość Żydów w woj. Gdańskim wynosi około 1.200, z czego 90 % pracuje w Wojsku Polskim, Milicji Obywatelskiej oraz Urzędzie Bezpieczeństwa często pod zmienionym nazwiskami. 50 osób pracuje w portach i rzemiośle”.
Komisarz Zralek pisał dalej:
„Moim zdaniem należało by OKZ w Gdańsku pozostawić wolna rękę i inicjatywę w wyborze momentu ujawnienia się Żydów”.


Z Małopolski przyszła następująca relacja:
„Do narodowości żydowskiej przyznało się 8 tyś osób, a dodatkowe 19 tyś to repatrianci. 250 osób narodowości żydowskiej przybyło z Rumuni.
Na 1.600 osób zatrudnionych było (nie zmienione nazwiska): „
Urzędnikami – 700, Adwokatami – 60, Lekarzami – 25, Dentystami – 10, Inżynierami – 14, WP – 20, UB – 50, Nauczyciele i prof. – 25, Plastycy – 10, Muzycy – 14, Bibliotekarze – 5, Kler – 21, Krawiec – 250, Kupcy – 150, Farmacja – 8”.
W ramach przyjmowania obywatelstwa polskiego, w oparciu o służbę w WP, tyko w jednym rzucie wystąpiła grupa 650 oficerów Armii Radzieckiej, służących w Wojsku Polskim. Były to osoby pochodzenia żydowskiego.


W powojennej Polsce było 80 kongregacji wyznaniowych, przy czym czynnych było 71 rabinów.
I to wszystko na 100 tyś osób ocalałych z II wojny światowej i 130 tyś repatriantów przybyłych ze wschodu, z czego znaczna cześć miała wyemigrować do Izraela, a dziś z tego pozostało jedynie 15 tyś.


Komentarz:
Jak widać, można było bardzo szybko zostać Polakiem i katolikiem, wystarczyło mieć dwóch ziomków, którzy musieli jedynie powiedzieć – my znamy te osoby.
Obecnie mnóstwo obywateli Izraela uzyskuje z polskich USC potwierdzenia służące odzyskiwaniu obywatelstwa, przy czym wcześniej mogły one wejść w nieprawdziwą tożsamość albo co jest bardziej niebezpieczne, mogły w Izraelu zmienić nazwisko (lub co najmniej końcówkę albo jakaś jego cześć) i wejść z rodzinę, która zginęła podczas wojny. Przy odzyskiwaniu mienia pożydowskiego polskie sądy nie badają (przeważnie wiedząc o tym) czy strona nie zmieniała od czasów wojny nazwiska. Jeżeli dołożyć do tego, że Izrael stworzył stronę internetową, na której można wybrać sobie rodzinę, w którą chce się wejść, to o patologie już nie trudno.
Petent: wychodzi się na stronę:
Dopasowuje się życiorys, zmienia się nazwisko lub jego człon, poczym idzie się po obywatelstwo polskie, składa się wniosek do sądu o odzyskanie nieruchomości i co najważniejsze, przy zdominowaniu przez staroduchownych środowisk adwokackich, notarialnych i sędziowskich oraz skali polskiej korupcji, wszystko jest możliwie.
Do niedawna dokumenty się fałszowało, teraz można to robić w bardziej wyrafinowany sposób. Fałszowano raz, dlaczego nie zrobić tego ponownie. Do tego Polska ma zapłacić raz jeszcze 60 mld zł.
Brawo Kaczyńscy… po 60 latach okupacji… mamy IV Rzeczpospolitą
Zbigniew NOWAK

LIGA ŚWIATA: SYJONIZM POGRZEBAŁ POLSKĘ

Nazwiska autentyczne (rodowe) niżej wymienionych osób zostały ustalone w oparciu o:

1) Dane tajne kartoteki ludności Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW (nr arch. 1/6526/1 – data archiwacji 9.07.1984, nr rejestracyjny 14750-99 – data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa).
2) Relacje osób znających osobiście wielu spośród wykazanych.
3) Dane ujawnione przez historyków w ich licznych publikacjach.

1. Jerzy Albrecht – Finkelstein
2. Amsterdamski – Saul Henrykowski
3. Stanisław Arski – Apfelbaum
4. Stefan Arski – Artur Salman
5. Bronisław Baczko – Gideon
6. Leszek Balcerowicz – Aaron Bucholtz
8. Jan K. Bielecki – Izaak Blumenfeld
9. Bolesław Bierut – Rotenschwanz
10. Alef Bolkowiak – Alef Gutman
11. Michał Boni – Jakub Bauer
12. Jerzy Borejsza – Beniamin Goldberg
13. Wiktor Borowicki – Aaron Berman
14. Marek Borowski – Szymon Berman – jego wuj – Jakub Berman
15. Stefan Bratkowski – Blumstejn
16. Stanisław Brodzki – Bronstejn
17. Jan Brzechwa – Jan Worobiec
18. Ryszard Bugaj – Izaak Blumfeld
19. Zbigniew Bujak – lewy syn rabina Małachowskiego
20. August Chełkowski – Dawid Cnajbaum
21. red. Kamila Chilińska – Halpern
22. Wiesław Chrzanowski – Szymon Knopfstejn
23. Adam Cichocki – Aaron Zigenbaum
24. Włodzimierz Cimoszewicz – Dawid Goldstein
25. Bernard Cukier – Kolski
26. Józef Cyrankiewicz – Izaak Cymerman
27. Marek Czekalski (prezydent Łodzi) – Wachter
28. Tadeusz Daniszewski – Dawid Kirschbaum
29. Ostap Dłuski – Adolf Langer
30. Jan Dobraczyński (pisarz) – Gutmacher
31. Ludwik Dorn – Dornbaum
32. Andrzej Drzycimski – Abraham Engel
33. Lech Falandysz – Aaron Fleischman
34. Arkady Fidler – Efroim Trusker
35. Pawel Finder – Pinkus
36. Aleksander Ford – Liwczyc
37. Władysław Frasyniuk – Rotenschwanz
38. Jerzy Frydberg – Izrael Frydberg
39. Bronisław Geremek – Berele Lewartow
40. Zofia Gomułkowa – Liwa Szoken
41. Henryk Goryszewski – Jakub Glikman
42. Jan Górecki – Muhlrad, dyr. gen. Min. Finansów
43. Wiktor Górecki – Muhlrad,”komandos” z 1968
44. Maria Górowska (sędzia) – Sad lub Berger
45. Halina Górska – Rasa Kugelschwanz
46. Alina Grafowska – Rasa Rotenfisch
47. Hanna Gronkiewicz-Waltz – Haka Grundbaum
48. Ryszard Marek Wroński – Goldberger
49. Wiktor Grosz – Izaak Medres
50. Jacek Groszkowski – Hersz Herszkowicz
51. Leon Halban – Blumenstok, prof. KUL-u
52. Aleksander Hall – Miron Hurman
53. Marian Hemar – jan Marian Herscheles
54. Józefa Hennelowa – Zyta Goldmond
55. Szymon Hirszowski – Szymon Hirsz
56. Józef Hubner – Dawid Szwarc
57. Piotr Ikonowicz – Dawid Goldsmith
58. Henryk Jabłoński – Apfelbaum
59. Jerzy Jakubowski – Miszkatenblit
60. Ludwika Jankowska – Luba Kowieńska
61. Andrzej Jaroszewicz – Aron Samet
62. Piotr Jasienica – Lech Benar
63. Jerzy Jaskiernia – Aaron Aksman
64. Mieczysław Jastrun – Agatstein
65. Tomasz Jastrun s. Mieczysława – Agatstein
66. Kalina Jędrusik – Makusfeld
67. Roman Juryś – Chaim Szacht
68. Jarosław i Lech Kaczyńscy – Kalkstein
69. Ida Kamińska – Rachel, dyr. Teatru Żyd. w W-wie
70. Jan Karski (kurier AK) – J. Kozielewski-?
71. Andrzej Kern – Dawid Ginsberg
72. Jan Kobuszewski – Weisleder
73. adm. Piotr Kołodziejczyk – Robert Cajmer
74. Grzegorz Kołodko – Samuel Hanerman
75. Maria Komar (generałowa) – Riwa Zukerman
76. Janusz Korczak – Henryk Goldszmit
77. Janusz Korwin-Mikke – Ozjasz Goldberg
78. Jerzy Kosiński – Josek Lewinkopf
79. Janina Kotarbińska – Dina Steinberg, ż. prof. Kotarbińskiego
80. Mikołaj Kozakiewicz – Jakub Kleinman
81. Helena Kozłowska – Bela Frisch
82. Stanisław Krajewski – Abel Kaimer
83. Hanna Krall – Haka Rejchgold
84. Krzysztof Król – Aaron Rosenbaum
85. Marian Krzaklewski – Dawid Zimmerman
86. Lucyna Krzemieniecka – Wiera Zeidenberg
87. Edward Krzemień (dziennikarz GW) – Wolf
88. Kunicki – Goldfinger
89. Kazimierz Kuratowski – Kuratow
90. Zofia Kuratowska-Jaszuńska – Goldman
91. Jacek Kuroń – Icek Kordblum
92. Aleksander Kwaśniewski – Izaak Stoltzman
93. Jolanta Kwaśniewska -Konty – Kohn
94. Stanisław Jerzy Lec – Letz de Tusch
95. Janusz Lewandowski – Aaron Langman
96. Olga Lipińska – Fajga Lippman
97. Teresa Liszcz – Rasa Lankamer
98. Jan Lityński – Jakub Leman
99. Lubiejski – Zygielman
100. Łozowski – Salomon Abramowicz
101. Aleksander Łuczak – Dawid Lachman
102. Helena Łuczywo – Chaber (ojciec), Guter (matka)
104. Aleksander Małachowski – Jakub Goldsmith
105. Marek Markiewicz – Samuel Moritz
106. Tadeusz Mazowiecki – Icek Dikman
107. Jacek Merkel – Samuel Nelken
108. Adam Michnik – Aaron Szechter
109. Andrzej Milczanowski – Aaron Edelman
110. Jerzy Milewski – Dawid Machonbaum
111. Leszek Moczulski – Robert Berman
112. Karol Modzelewski – Samuel Mendel
113. Zygmunt Modzelewski – Fischer
114. Jerzy Morawski – Izaak Szloma
115. Stanisław Nadzin – Gutman
116. Stefan Niesiołowski – Aaron Nusselbaum
118. Piotr Nowina-Konopka – Haim Kromer
119. Róża Ochabowa – Grunbaum
120. Andrzej Olechowski – Mosze Brandwein
121. Józef Oleksy – Szymon Buchwio (Łemek)
122. Jan Olszewski – Izaak Oksner
123. Janusz Onyszkiewicz – Jojne Grynberg
124. Jerzy Osiatyński – Szymon Weinbach
125. Janina Paradowska – Rachela Busch
126. Jan Parys – Haim Pufahl
127. Aleksander Paszyński – Finkelstein
128. Mirosława Pażyńska – Srula Kundelman
129. Lesław Podkański – Izaak Freinkel
130. Ezdra Podlaski – Rotenschwanz
131. Kazimierz Pomian – Furman lub Rotenschwanz
132. Radkiewiczowa, żona min. – Ruta Teitsch
133. Helena Radlińska, prof.- Rajchman, Akad.Organ.Sł. Społ.
134. Mieczysław Rakowski – Mojżesz Rak
135. Jan Reguła – Josek Mützenmacher
136. Jan Maria Rokita – Izaak Goldwicht
138. Adolf Rudnicki (pisarz) – Schneider
139. Jan Rulewski – Fikelman
140. Rutkowski – Botwin
141. Hanka Sawicka – Szapiro
142. Ryszard Setnik – Szymon Bauman
143. Izabela Sierakowska – Rebeka Sommer
144. Janusz Sityński – Jakub Leman
145. Ernest Skalski – Wilker lub Nimen
146. Skrzeszewski – Fokenman
147. Krzysztof Skubiszewski – Szymon Schimel
148. Władysław Sławny – Rosenberg
149. Antoni Słonimski – Stomma
150. Zenon Smolarek – Izaak Zimmerman
151. Ewa Spychalska – Salome Stein
152. Marian Starownik – Symeon Steinman
153. Stefan Starzewski – Gustaw Szusterman
154. Stanisław Stomma – Szaja Sommer
155. Michał Strąk – Baruch Steinberg
156. Julian Stryjkowski (pisarz) – Pesah Stark
157. Jerzy Stuhr (aktor) – Josek Feingold
158. Hanna Suchocka – Haka Silberstein
159. Bolesław Sulik – Jakub Steinberg
160. Kalman Sultanik – Chaim Studniberg
161. Irena Szewińska (sportowiec) – I. Kirszenstein
162. Stefan Szwedowicz (brat Michnika) – Szechter
163. Roman Szydłowski – Szancer
164. Wiesława Szymborska – Rottermund
165. Paweł Śpiewak – Stinger
166. Bolesław Tejkowski – Benio Tejkower
167. Jerzy Turowicz – Jakow Turnau
168. Stanisław Tuszewski – Salomon Hardnik
169. Magda Umer (piosenkarka) – Humer
(córka zbrodniarza UB)
170. Jerzy Urban – Josek Urbach
171. Mieczysław Wachowski – Jakub Windman
172. Henryk Walczak – Zukerman
173. Lech Wałęsa – Lejba Kohne
174. Dawid Warszawski – Konstanty Gebert
175. Adam Ważyk (poeta) – Wagman
176. Andrzej Werblan – Aaron Werblicht
177. Andrzej Wieczorkiewicz – Hirsz Gelpern
178. Aleksander Wirpsza – Leszek Szaruga
179. Dariusz Wójcik – Dawid Wisental
180. Andrzej Wróblewski – Andrzej Ibislauer
181. Ludmiła Wujec – Okrent
182. Jan Wyka – Leopold Wessman
183. Roman Zambrowski – Rubin Nusbaum
184. Janusz Zaorski – Jakub Bauman
185. Andrzej Zoll – Rojeschwanz, b. prezes Tryb. Konst.
186. Janusz Ziółkowski – Izaak Zemler

Wojskowi

187. gen. Edward Braniewski – Brandsteter
188. gen. Jan Drzewiecki – Holzer
189. gen. Marian Graniewski – Gutaker
190. gen. Wiktor Grosz – Izaak Medres
191. gen. Artur Jastrzębski – Artur Ritter (Niemiec)
192. gen. Grzegorz Korczyński – Kalinowski
193. gen. Leszek Krzemień – Maksymilian Wolf
194. gen. Matejewski – Kugelschwanz
195. gen. Marian Naszkowski – Wasser
196. gen. St. Popławski – Siergiej Grochow (Rosjanin)
197. gen. Karol Świerczewski – Walter Goltz lub Tenenbaum
198. gen. Leon Turski – Tennenbaum
199. gen. Mieczysław Wągrowski – Izaak Pustelman
200. gen. Tadeusz Wilecki – Wałłach
201. gen. Zarako-Zarakowski – Zarako, Nacz. Prok. WP
202. gen. Janusz Zarzycki – Neugebauer
203. płk Michał Bron – Bronstein, prac. MSZ
204. płk dr Charbicz – Marek Heberman, kom.Szpit.Woj.,Warszawa
205. płk Otto Fiński – Finkenstein, szef sztabu „Służba Polsce”
206. płk Garbowski – Caber lub Gruber, d-ca dyw.
207. płk Gradlewski – Goldberg, GZP WP
208. płk Mieczysław Kowalski – Kohn
209. płk Anatol Liniewski – Liberman, prac. ASG
210. płk Rosiński – Rosenberg, DOW
211. płk Rotowski – Rotholtz, szef Zarz. Sł. Techn. WP
212. płk St. Sokołowski – Szabat, prac. WAP
213. płk Paweł Solski – Pinkus, szef Sł. Samoch. WP
214. płk Szulczyński – Szulcynger, d-ca pułku
215. płk Wł. Tykociński – Tikotiner, attache wojsk.
216. płk Wadlewski – Waldman, dyr. Dep. Wojsk. w Min. Zdrowia
217. płk Żarski – Silberstein, prac. WAP
218. ppłk Jerzy Bryn – Izrael Alter, prac. MSZ
219. ppłk Jan Dolanowski – Dollinger, DOW
220. ppłk Adam Łaski – Gutbrot, prac. ASG
221. ppłk Henryk Zieman – Zysman, DOW
222. mjr Roman Domanski – Rosenstand, DOW
223. mjr Marcel Kot – Abram Sterenzys
224. mjr Józef Śliwiński – Flaumenbaum, szef Wyd. „Służba Polsce”
225. mjr Henryk Umiński – Keff
226. Filip Berski – Badner, prokurator wojskowy
227. Kazimierz Golczewski – Bauman, Nacz. Prok. Wojsk.
228. sędzia Franciszek Kapczuk – Natanel Frau, Sąd Wojsk. Wrocław
229. Maksymilian Litiński – Lifszyc, Nacz. Prok. Wojsk.
230. Lubiejski – Zygielman, II Zarząd
231. Jakub Lubowski – Chase Smen, prok. Dep. Sł. Spraw.
232. Jan Orliński – Unterweiser, Prok. Wojsk.
233. Henryk Podlaski – Fink, Nacz. Prok. Wojsk.
234. Rajski – Rajgrodzki, II Zarząd
235. Roman Rawicz – Vogel, Najw. Sąd Wojsk.
236. Henryk Trojan – Adler, II Zarząd
237. Henryk Walczak – Zukerman
238. Zagórski – Winter, II Zarząd
239. Arnold Załęski – Załkind, prac. Prok. Wojsk.

Pracownicy MSW


240. gen. Józef Hübner – Dawid Szwarc
241. gen. Matejewski – Kugelschwanc
242. gen. Miecz. Moczar – Mykoła Demko (Ukrainiec)
243. Gen. Julian Polan – Harasim, morderca sądowy
244. gen. Roman Romkowski – Natan Grinspan-Kikiel
245. gen. Józef Maria Różański – Rosenzweig
246. płk Leon Andrzejewski – Ajzen Lejb-Wolff, dyr. Gabin. Ministra
247. płk Bielecki – Moniek Buchman, szef WUBP Kraków
248. płk Julia Brystiger – Prajs
249. płk Górecki – Goldberg, dyr. Depart. IX
250. płk Mieczysław Mietkowski – Mojżesz Borowicki, doradca MSW
251. płk Orłowski – Kugelschwanz
252. płk Marian Reniak – Marian Strużyński
253. płk Józef Różański – Josek Goldberg, dyr. dep. MBP
254. płk Sienkiewicz – Lewi, dyr. depart.
255. płk Szeryński – Szhnkman, prac. MBP
256. płk Józef Światło – Izaak Fleischfarb, z-ca dyr. depart. X
257. ppłk Helena Wolińska-Brus – Ochsmann
258. mjr Adam Kornecki – Dawid Kornhendler, szef WUBP Kielce
259. Antoni Alster – Nauman, v-ce szef MBP
260. Barbara Giller – Basze Lea, prac. MBP

UWAGA: Lista ma charakter informacyjny. Nie powinna być podstawą do wysuwania jakichkolwiek oskarżeń pod adresem wymienionych osób. Niektóre z nazwisk uzupełniono o odnośniki charakteryzujące daną osobę.

Osoby tu wymienione zapewne nie wstydzą się swych nazwisk rodowych – dlatego pozwoliliśmy przypomnieć je miłej publiczności. Prezentowane osoby należą do szerokiego grona tzw. „osób publicznych”.

Istotna uwaga: na liście znajdują się osoby należące do skrajnie odmiennych formacji społeczno-politycznych. Więc przypominamy motto tej strony:

Wytykanie komukolwiek pochodzenia jest równie śmieszne jak przypisywanie Polakom antysemityzmu
Pochodzenia, kultury Ojców, języka, tradycji nie należy się wstydzić.
Polak szczyci się swym pochodzeniem !
Polak postępuje zgodnie z interesem stanu Rzeczpospolitej Polskiej.
Pamiętajmy więc:

Człowieka poznaje się – tak jak drzewo – po owocach jakie rodzi.
Przedruk ze strony www.polonica.net – zachęcamy do odwiedzenia – WARTO !

Lista znanych Żydów mających wpływ na rządy w Polsce

1. Jacek AMBROZIEWICZ b. szef URM u Mazowieckiego

2. Bogusław BAGSIK aferzysta, ukradł 4.5 mln.dol.

3. Leszek BALCEROWICZ b. V-Premier, Min. Finansów

4. Ryszard BUGAJ Przew.UP-zbiorow żyd.-kom.

5. Zbigniew BUJAK Unia Pracy, agent w NSZZ „Solidarność”

6. Juliusz Jan BRAUN Unia Wol., Przew.Sejm.Kom.Kult.

7. Michał BONI b. Min. pracy, liberał

8. Bogdan BORUSEWICZ Unia Wolności

9. Jan Krzysztof BIELECKI b. Premier RP, Unia Wolności

10. Marek BOROWSKI V-Premier, Minister Finansów

11. Andrzej CELINSKI Unia Wolności

12. Jerzy CIEMNIEWSKI Unia Wolności

13. Elżbieta CHOJNA-DUCH V-Minister Finansów

14. Wiesław CHRZANOWSKI b. Marszałek Sejmu, przew.ZChN

15. Izabela CYWINSKA b. Min. Kultury

16. Kazimierz DEJMEK Minister Kultury

17. Ludwik DORN Przew.. Poroz. Centrum

18. Andrzej DRAWICZ b. Prezes Radiokomitetu

19. Marek EDELMAN sztandarowa postać dział. Żydów

20. Lech FALANDYSZ z-ca Szefa Kancelarii Prezydenta

21. Dariusz FIKUS Red. Nacz.RZECZYPOSPOLITA

22. Wlasyslaw FRASYNIUK Unia Wolności

23. Aleksander GAWRONIK aferzysta

24. Bronisław GEREMEK U.W. główny ideolog Antypolonizmu.

25. Hanna GRONKIEWICZ-WALZ Prez. Narod. Banku Polskiego

26. Aleksander HALL Przew. Partii Konserwatywnej

27. Bogdan JASTRZEBSKI Wojewoda Warszawski

28. Andrzej JONAS Przew. Unii Wydawców Prasy

29. Jarosław KACZYNSKI Przew. Porozumienia Centrum

30. Lech KACZYNSKI b.Prezes Najw.Izby Kontroli

31. Wiesław KACZMAREK Min.Przekszt.Wlasnosciowych

32. Stefan KAWALEC b. Dyr.w Min.Finans. Bank Śląski

33. Bronisław KOMOROWSKI b. Wicemin. Obr. Narodowej

34. Marian KRZAK Przew. Zw. Bankow Polskich

35. Piotr NOWINA KONOPKA Unia Wolności

36. Waldemar KUCZYNSKI b. Min.Przek .Własności

37. Zofia KURATOWSKA V-Marszalek Sejmu U.W.

38. Jacek Kuroń 1948 Szczecin likw. ZHP, członek KC PZPR, organizator czerwonego harcerstwa

39. Krzysztof KOZLOWSKI b. Minister Spraw Wewnętrznych

40. Aleksander KWASNIEWSKI były czl.KC PZPR, przew.SLD

41. Barbara LABUDA Unia Wolności

42. Jan LITYNSKI Unia Wolności

43. Bazyli LIPSZYC b. doradca Min.Finansow

44. Janusz LEWANDOWSKI b. Min. Przekszt. Wlasn.

45. Wojciech MANN właściciel Radia KOLOR

46. Ewa LETOWSKA b. Rzecz. Praw Obywatelskich

47. Maciej LETOWSKI zastępca red. naczelnego LAD-u

48. Krzysztof MATERNA współwłaściciel Radia KOLOR

49. Tadeusz MAZOWIECKI b.Prem., b.Przew. Unii Wolności

50. Adam MICHNIK Red. Nacz. GAZETY WYBORCZEJ

51. Wojciech MACIAG b. Wiceminister Finansów

52. Aleksander MALACHOWSKI V-Marszalek Sejmu,Unia Pracy

53. Witold MODZELEWSKI Wiceminister Finansów

54. Tomasz NALECZ Unia Pracy

55. Piotr NAJMSKI Przew.Klubu Atlantyckiego

56. Marek NOWICKI Kom. Hel. Praw Czlowieka

57. Malgorzata NIEZABITOWSKA b.Rzecz.Pras.Mazowieckiego

58. Michał OGOREK twórca Antypolonizmu

59. Janusz ONYSZKIEWICZ b. Min.Obr.Nar., Unia Wolności

60. Jerzy OSIATYNSKI b. Min. Finansow,Unia Wolności

61. Daniel PASSENT publicysta

62. Aleksander PASZYNSKI b. Minister Budownictwa

63. Andrzej POTOCKI Rzecz. Pras. Unii Wolności

64. Danuta PIONTEK byznesmenka, Part. Suchock.

65. Mieczyslaw RAKOWSKI b.I.Sekr.PZPR, b.Prem.PRL

66. Alicja RESICH-MODLINSKA prezenterka w TVP

67. Jan Maria ROKITA b. szef URM, Unia Wolności

68. Wiesław ROZLUCKI Prezes Gieldy Pap. Wartosciowymi

69. Jan RUTKIEWICZ Burmistrz W-wa Srodmiescie

70. Tadeusz ROSS twórca Antypolonizmu

71. Ireneusz SEKULA aferzysta, b. V-Premier PRL-u

72. Ernest SKALSKI z-ca Red.Nacz. GAZETY WYBOR.

73. Krzysztof SKUBISZEWSKI b. Min. Spraw Zagranicznych

74. Marek SIWIEC Krajowa Rada Radiofonii I TVP

75. Andrzej SZCZYPIORSKI Literat, twórca Antypolonizmu

76. Hanna SUCHOCKA b. Premier, Unia Wolności

77. Marcin SWIECICKI b.czl.KC PZPR,Prez.W-wy, UW

78. Jacek SERYUSZ-WOLSKI Integracja d/s Europejskich

89. Tadeusz STRYJCZYK b.Min.Przem.,doradca Suchockiego

80. Grazyna STANISZEWSKA Unia Wolności

81. Szymon SZURMIEJ Przew.Sw.Federacji.Zydow Polskich

82. Anna SZULC Prezenterka TVP

83. Ewa SPYCHALSKA Przewodn. OPZZ

84. Jacek TAYLOR Unia Wolności

85. Jerzy TUROWICZ sztandarowa postać Żydów w Posce

86. Witold TRZECIAKOWSKI b.Min.w rzadzie Mazowieckiego

87. Jerzy URBAN b.Przew.Radiokom.,b.Rzecz.Pras.

rzadu PRL,red.nacz.tygodnika NIE

88. Kazimierz UJAZDOWKI Koalicja Konserwatywna

89. Janusz WAISS wspolwlasciciel Radia „ZET”

90 Piotr WIERZBICKI red. nacz. GAZETY POLSKIEJ

91. Andrzej WIELOWIEJSKI Unia Wolności

92. Henryk WUJEC Unia Wolności

93. Andrzej WOYCIECHOWSKI wlasciciel Radia „ZET”

94. Wojciech ZIEMBINSKI Str.Wiern.Rzeczypospolitej,

agentura zydowsko – niem.

95. Andrzej ZAREMBSKI b. Rzecz.Pras.Kr.Rady Rad.i TVP

96. Andrzej ZOLL Przew. Trybun. Konstytucyjnego.

97. Antoni MACIEREWICZ b. Min.Spr.Wew., Przew. Ak.Pol.

Listę sporządzono na podstawie Kartoteki Ludności Centralnego Biura Adresów MSW. Nr arch.: 1/6526/1; Data Arch.: 9.07.1984r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SUSW W-wa;Nr Rej:. 14750-99;Data Rej.: 29.06.1969r.

4 miliony Żydów zamieszkałych w Polsce jest członkami Światowej Federacji Żydów – według oświadczenia Szymona SZURMIEJ w Telewizji Warszawskiej.

Udokumentowanych jest w zasobach archiwalnych MSW 2 miliony i 700 tysięcy, w czym olbrzymia liczba Żydów ukrywających swoje pochodzenie.

Większość Żydów zajmuje kluczowe stanowiska w masmediach, kulturze, polityce i gospodarce.

Żydzi twierdzili, ze w obozach zginęło 3 ml 400 tys. czyli 100% ludności żydowskiej z przedwojennej Polski! Ostatnie kalkulacje podają 110 tysięcy.

Przed i w 1939 roku Żydzi polscy uszli przeważnie do Związku Sowieckiego. Oni powrócili przebrani za II Dywizje Piechoty tzw. Wojska Polskiego.

Jakub Berman i inni żydowscy zbrodniarze wojenni wprowadzili władze „zydokomuny” terrorem. Wyszkoleni przez NKWD Żydzi z Rosji tworzyli 70% ilości „pracowników” i cale kierownictwo Urzędu Bezpieczeństwa. Ludzie ginęli jak za czasów bolszewickiej rewolucji w Rosji. Ponad 1 milion polskich patriotów przeszedł przez ciężkie wiezienia i obozy pracy niewolniczej, jak w kopalni uranu w Kowarach. 1 milion 100 tysięcy wywieziono do gułagów w Związku Sowieckim, w tym co najmniej 300 tysięcy inteligencji mogącej utworzyć administracje państwa. Nieokreślona liczbę patriotów z AK, SZ., Bach i opozycje rozstrzelano, zamęczono na śmierć lub latami trzymano w więzieniach.

W walce z okupantem hitlerowskim zginęło 10% stanu żołnierzy AK. Pod okupacja sowiecka zginęło 90%.

Żydzi polscy szpiclowali i wyszukali opozycje polska i sporządzili listy w Gminach Żydowskich, według których NKWD zlikwidowało polskich patriotów.

W 1989 przeprowadzono „holocaust” na narodzie polskim postanowieniem tajnego rzadu żydowskiego, Sanhedrynu brukselskiego: Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdewastował kraj „prywatyzacja” i lichwiarskim zadłużeniem przeprowadzonym głownie przez Żydów Sachsa i Sorosa.

Obecna elita polityczna to dzieci morderców, jak W. Cimoszewicz i M. Borowski. Ich rodowód polityczny to PKP, PPR, PZPR, UW i UP.

Kiedy Natanyahu przyjedzie do USA, to spotyka się z organizacjami żydowskimi. Kiedy Cimoszewicz, KWASNIEWSKI przyjechali to – tez, ale nie spotkali się z Kongresem Polskim i uchodźcami polskimi.

Żydzi zmienili nazwiska, niektórzy nawet imiona rodziców i obecnie pozują na najlepszych Polaków.

Żydzi kształcili się korzystając z przywilejów w „zydokomunie”, a obecnie kształcą następny swój miot w prywatnych szkołach i uniwersytetach granicznych. Przykład: Hanna Suchocka (Haik Silberstein) lub K. Skubiszewski (Szymon Szimel).

Hanna Suchocka (Haik Silberstein) uczestniczyła w ostatniej konferencji Bilderbergow. Jej uzgodnienia tam SA trzymane w tajemnicy przed Polakami.

Aaron Szechter (Adam Michnik) powiedział w telewizji australijskiej, gdzie wystąpił w jarmułce, ze Żydzi w Polsce przygotowują ekspansje i mogą ja zrealizować, gdyż Polacy to stado tępych baranów.

Wyniki wyborów ulęgły dystorsji przez zawile i pokrętne ordynacje.

Ksiądz prałat Henryk Jankowska postuluje, aby kandydat w wyborach musiał okazać się świadectwem, ze jest Polakiem wywodzącym się z conajmniej trzech pokoleń polskich i nie ze zdrajców ojczyzny (nie daleko pada jabłko od jabłoni), żeby Polska była Polska. Na to istnieje precedens Anglii, Izraela, Japonii i Szwecji.

Jednak Żydzi kontrolują 90% prasy a także wydawnictwa, telewizjê i radio i urabiają opinie wyborców propagand’. Powodują oni podwójnym standardem prawdy i dezinformacja zamęt w społeczeństwie, demoralizacje, podważają katolicyzm, z którego Narod czerpie swoja sile, poprzez sprzeciwianie się naukom Kościoła itd. W Polsce, jak w USA, obowiązuje Political Correctness (poprawność polityczna). „Gazeta Wyborcza” i „Nie” to gazety żydowskie. Żydostwo stworzyło państwo w państwie.

Unia Wolności jest partia żydowska. Inne partie SA zinfiltratrowane przez manipulatorów żydowskich.

2 tysiące agentów Osadu spenetrowało gospodarkę i politykę.

Plany Żydów:

– wyniszczyć kraj finansowo;

– pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy, nawet tych które przetrwały od 1918 roku;

– zrujnować rolnictwo aby 3 miliony rolników emigrowało „za chlebem”;

– „oczyścić” kraj z inteligencji patriotycznej;

– wyludnić kraj innymi sposobami do liczby 15 milionów Polaków, którzy będą służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników;

– zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w resorcie usług i pracy robotniczej według schematu wypracowanego na Palestyńczykach.

Ku Pamięci ofiar Syjonistycznej walki , Syjoniści kontra reszta świata…
Oto Polski Nowy Porządek Świata…

LIGA ŚWIATA : MASOŃSKA DOKTRYNA ZABIJA POLSKĘ



Dlaczego Polska padła z końcem XVIII wieku? 
Co to znaczy: padła? To znaczy, że zawaliła się jak spróchniały dom, który, jak twierdzą te państwa, które na tym skorzystały, trzeba było rozebrać na części i podzielić się nimi. To wydarzenie, jeśli weźmie się pod uwagę jak potężna obszarowo była stara Polska – liczyła przeszło 1.000.000 kilometrów kwadratowych, więc 3 razy tyle, ile liczy dzisiejsza – wprowadzić nas musi w osłupienie. Jakim sposobem tak ogromne państwo mogło zwyczajnie rąbnąć? Nie stało się to w żadnych zamierzchłych czasach, ale zaledwie 200 lat temu. Cóż to jest 200 lat?! To są 3 żywoty ludzkie liczone po 70 lat życia. Wydarzenie to nie tylko nas dziwi, ale i pali wstydem, bo to przydarzyło się nam, Polakom; bo to ciągle jeszcze nie zagojona, ropiejąca rana; my ciągle jeszcze nie wiemy: stoimy, czy nie stoimy? 

Na pytanie: dlaczego Polska padła?, dali już jakoby odpowiedź nasi najlepsi historycy: Walerian Kalinka, Józef Szujski, Michał Bobrzyński, którzy tworzyli tak zwaną szkołę krakowską. Ich diagnoza sprowadzała się do stwierdzenia, że Polska padła z własnej winy: a bo rząd był słaby, a bo parlamentaryzm był wybujały, a bo Polakom brakowało instynktu samorządności. Byli jeszcze historycy ze szkoły warszawskiej i podobnie myśleli, mając jedynie więcej wiary w możliwość podniesienia się Polski. 

bioną przez naszych szacownych historyków, odrzucić. Inna była przyczyna upadku Polski. Bo oto co się naprawdę stało. Obrazowo mówiąc, Polska to był dom, w którym mieszkał gospodarz i w którym w pewnej chwili zamieszkał razem z nimi jego gość. Gospodarzem byli Polacy, a gościem byli Żydzi. Ten gość był więcej niż nieciekawy, bo to był unikalny w skali światowej przestępca, oszust i zdrajca, a jeśli mu okoliczności na to pozwalały, to i morderca, o czym gospodarz zasadniczo nie wiedział, a docierające o tym ze świata pogłosy lekceważył. Tymczasem byłby to niezrozumiały wyjątek, gdyby taki gość w domu dobrodusznie naiwnego gospodarza nie dokonał na niego zamachu, by jego miejsce zająć. Nie dajmy historykom wmawiać sobie – zresztą to robią przede wszystkim nasi wrogowie – że Polska upadła wskutek braku energii, cnót i zmysłu państwowego Polaków. Nie plujmy sami na siebie i nie pozwalajmy robić tego innym. Nie ma powodu, byśmy tracili wiarę w swoje państwowotwórcze siły. 

Wielu uzna może, że to określenie: unikalny w skali światowej przestępca i morderca, jest wyrazem skrajnego antysemityzmu i zechce łaskawie zniechęcić się. Żeby do tego nie doszło, sięgnijmy od razu po dowody, które pokażą, że to wcale nie histeria, a zwyczajna prawda. 

Najprzód tedy dajmy małą próbkę tych wypowiedzi o Żydach, które pojawiły się w świecie na przestrzeni 2000 lat. Bez obawy jednak, ograniczymy się do kilku spośród tysiąca. 

Pierwszą osobą, do której zgłosimy się po wypowiedź na temat Żydów, będzie… Jezus Chrystus. Kto nie wierzy w boskość Chrystusa, musi przynajmniej przyznać, że był to genialny wizjoner dziejów ludzkości. Otóż według Chrystusa, dzieje ludzkości w swej podstawowej konstrukcji są przepołowione na dzieje dobra i na dzieje zła; pierwsze realizują Królestwo Boże, które zmierza ku wieczności i dlatego jest jakby nie z tego świata; drugie realizują królestwo szatana, które, nie zmierzając do Boga i wieczności, zasklepia się wyłącznie w świecie doczesnym i z nienawiścią zwalcza to pierwsze. Zaś Żydom rzuca Chrystus w twarz, że są satanistami, mówiąc im: „Wy z ojca diabła jesteście i chcecie pełnić jego wolę”, a tym samym stwierdza, że Żydzi należą do królestwa szatana. „Jak mnie prześladowali, tak i was prześladować będą” – zapowiedział nam Chrystus, podkreślając stałość tej opozycji 2 królestw, co jest sednem historii świata. O tym powinno się pisać w podręcznikach szkolnych, jeśli młode pokolenie chce się uczyć prawdziwej historii. To, co się świeżo na naszych oczach dzieje, tę prawdę o 2 królestwach jaskrawo nam ilustruje. Żydomasoński twór, Unia Europejska, bez chrześcijaństwa i bez Boga, zalał Europę i wprowadza do niej najdziksze obyczaje, barbarzyństwo na każdym kroku. Przekonujemy się, że Chrystus miał rację, mówiąc o Żydach i o szatanie jako o wspólnikach w złym. 

U progu czasów nowożytnych na temat Żydów zabrał głos w osobnej książce „Żydzi a kłamstwo” wielki reformator religijny, Marcin Luter. Oto mały fragment z jego dzieła: 

„Żydzi to wierutni kłamcy i pijawki krwiożercze. Żydzi są nieznośnym ciężarem naszym. Narzekają na nas, że ich gnębimy i uciskamy, a nie ma wśród nas nikogo, co by na oścież nie otworzył domów swych, aby wyszli do miejsca, z którego do nas przybyli. Jeszcze byśmy ich podarunkami obsypali na drogę, by się tylko od nas wynieśli. Żydzi nas w naszym własnym kraju uciskają, my w pocie czoła pracujemy, a oni spokojnie owoc naszej pracy zjadają. Rabują nasze pieniądze i dobra lichwą. Żydzi są tak hardzi, że nie słuchają nikogo; choć słyszą argumenty, nie ustępują. Jest to naród złośliwy, nękający inne narody przez lichwę i grabież. Jeśli władcy pożyczą oni 100 florenów, wycisnął 20.000 z poddanych. Musimy ich się strzec. Książęta i rząd siedzą z boku i śpią. Żydzi nie tylko praktykują lichwę, ale uczą, że ta lichwa jest prawem im nadaną, że sam Bóg przez usta Mojżesza nakazał im uprawiać lichwę wśród innowierców. Żaden poganin nie czyni takich rzeczy i nikt by tego nie robił oprócz samego diabła i tych, którymi on zawładnął, jak zawładnął Żydami. Cóż nam począć? Zastosujmy mądrość innych krajów, jak Francja, Hiszpania, które zmusiły ich, aby zdali sprawę z tego, co ukradli, i postąpili sprawiedliwie wydalając Żydów z kraju. A więc precz!” 

Z wypowiedzi Lutra wynika, że Żydzi wśród narodów świata są skorpionem. W tym miejscu, robiąc małą odskocznię, postawmy sobie pytanie, jak do tego doszło, że Żydzi stali się takim skorpionem. Wiadomo, że to jest zjawisko tajemnicze i wyjątkowe w skali świata. W Księdze Powtórzonego Prawa, którą przypisuje się autorstwu mojżeszowemu, znajduje się całkiem otwarta wypowiedź: 

„I uczyni cię Pan głową, a nie ogonem, i ty będziesz zawsze tylko na górze, a nigdy nie będziesz na dole. Ty będziesz pożyczał wielu narodom, a sam u nikogo nie zaciągniesz pożyczki. Jahwe umieści cię zawsze na czele, a nie na końcu, zawsze będziesz górą, a nigdy ostatni.” 

W tym krótkim tekście zawarta została cała konstytucja narodu żydowskiego, w której wyłożony został cel: zapanowanie nad narodami świata, i podane zostały środki: lichwiarskie sztuczki finansowe. Żydzi mają być panami świata, ponieważ będą finansjerą świata. Ma tu miejsce niezwykły szowinizm narodowy, który Żydom podsuwa i zaleca ich religia. To jest ten niebywały, unikalny w skali światowej skandal, że mafijność narodu żydowskiego wypływa z jego religii do tego celu zmajstrowanej, co czyni z Żydów tak upartych i bezwzględnych przestępców. 

Przejdźmy teraz do dalszych wypowiedzi. Beniamin Franklin podzielił się swoją wiedzą o Żydach na zebraniu Kongresu Stanów w 1787 roku: 
„Wszędzie, gdzie się pojawili, kolejność była ta sama. Od podkopywania poziomu moralnego ludności przez namowę do zbrodni, z której mogli korzystać jako paserzy, czy inaczej od stępienia ideałów przez zarażenie ludzi materialistycznym światopoglądem, od systematycznego niszczenia handlu do opanowywania z jednej strony lichwą, nieuczciwą konkurencją, oszustwem i korupcją bogactw i kapitałów krajowych – za ich zaś pomocą sprężyn życia państwowego, czyniąc sobie powolnymi potrzebujące grosza władze – a z drugiej strony do ostatecznej ruiny społeczeństwa na drodze rewolucji i rzucenia ich bezwiednej masy pod stopy żydowskie… Jeśli w przedłożonym tu projekcie konstytucji nie wyłączycie Żydów z granic Stanów Zjednoczonych, natenczas nie przeminą 2 stulecia, a Żydzi napłyną tu tak masowo, że kraj nasz opanują i pożrą. Jeśli wy ich nie wyłączycie, natenczas potomkowie wasi będą tymi, którzy tam w pocie czoła pracować będą w służbie u Żydów, a Żydzi, tucząc się ich pracą, będą się rozpierali w kantorach i zacierali ręce z zadowolenia.” 
Tak, Franklin trafnie to zauważył, że Żydzi podstępem zagarniają bogactwa gospodarza, by następnie stanąć za pulpitem sterowniczym jego państwa. To się już dziś w Ameryce stało. W tej chwili jest ona zadłużona powyżej uszu w swoim własnym jakoby banku, a w rzeczywistości w kieszeniach żydowskich, bo bank jest własnością Żydów, na sumę 13 bilionów dolarów. Ile odsetek płaci Żydom skarb państwa? Tak tedy żydowscy bankierzy wessali już całe bogactwo Stanów Zjednoczonych i ich obywateli uczynili swoimi niewolnikami. Tak jest, jeśli się weźmie pod uwagę, że na każdego obywatela przypada z bogactwa kraju 20.000 dolarów, zaś państwowego długu 64.000 dolarów. Czym się to – chyba już wkrótce – skończy? 

Również sami Żydzi dają świadectwa o sobie samych, które wyciekły im wbrew ich woli, a w których zupełnie się odkrywają. Dokumentem, który odsłania bez reszty najtajniejsze kulisy działania Żydów na całym świecie, są „Protokoły Mędrców Syjonu”. Na ich temat Żydzi nie byli w stanie nic powiedzieć poza jednym: że są fałszywe. Jest stara zasada łacińska: gratis asseritur, gratis negatur, co znaczy: jeśli bez dowodów się coś stwierdza, to bez dowodów można temu zaprzeczyć. Ale dowody przeciw żydowskiemu twierdzeniu mamy, zwłaszcza teraz po upływie czasu, bo się ze zdumieniem przekonujemy, jak punkt po punkcie cały rozkład jazdy, zawartych w tych Protokołach, jest przez Żydów w świecie realizowany. 

Z tym dokumentem łączy się inny, krótki, ale porażający, sporządzony w formie ulotki w języku hebrajskim, więc jakby zaszyfrowany, który polscy wojskowi znaleźli u żydowskiego dowódcy pułkowego, Zundera, w 1919 roku. Oto jego brzmienie: 

„Synowie Izraela! Godzina naszego zwycięstwa jest bliska. Jesteśmy u progu panowania nad światem, to, o czym mogliśmy jedynie w marzeniu myśleć, staje się obecnie rzeczywistością… Przez zręczną propagandę poddaliśmy krytyce i wyszydzeniu powagę i praktykę religii, która jest nam obcą, złupiliśmy te świątynie, które są nam obce, zachwialiśmy wśród narodów i państw ich kulturę i ich tradycje, znaleźliśmy wśród tych narodów i państw ich kulturę i ich tradycje, znaleźliśmy wśród tych narodów więcej ludzi do naszej pracy, niż było nam potrzeba. Zrobiliśmy wszystko, co potrzebne, by podbić naród rosyjski przez potęgę żydowską i zmusiliśmy go w końcu, by upadł na kolana przed nami. Rosja, śmiertelnie zraniona, jest teraz na naszej łasce. Strach przeklęty przed niebezpieczeństwem nie powinien nam pozwolić ani na współczucie, ani na litość. Nareszcie danym nam jest patrzeć na łzy narodu rosyjskiego. Zabierając mu jego dobro i jego złoto, uczyniliśmy z tego narodu podłych niewolników. Lecz bądźcie roztropnymi i dyskretnymi. Należy zniszczyć najlepsze elementy, elementy uświadomione, aby Rosja nie otrzymała już więcej rządów… Wojna i walki wewnętrzne zniszczą skarby kultury stworzone przez narody chrześcijańskie. Bądźcie roztropnymi, synowie Izraela. Bronstein, Apfelbaum, Rosenfeld, Steingerg (Trocki, Zinowiew, Kamieniew) i mnóstwo innych wiernych synów Izraela jest w komisariatach, odgrywają pierwszą rolę. Synowie Izraela! Zewrzyjcie bardziej szeregi i walczcie za wasz wieczny ideał.” 

Przytoczyliśmy tylko kilka świadectw z tysiąca możliwych. A teraz przyjrzyjmy się, z konieczności pobieżnie, jak to zamieszkiwanie żydowskich gości razem z Polakami na przestrzeni wieków się przedstawiało. Zacząć nam trzeba od połowy XIII wieku, kiedy to z obszaru całej niemal Europy – z Hiszpanii, Francji, Niemiec, Czech – przez rozgrodzone granice ciągnęli do Polski Żydzi. Szczególnym ich instalatorem okazał się Bolesław Pobożny, książę kaliski. Ich ciężkim, a jakoby niezasłużonym losem wzruszał się do łez. Płakali mu tedy Żydzi w kamizelkę, wciskając równocześnie do rąk sakiewki z pieniędzmi; zaklinali się na swoją niewinność i wyrzekali na złość ludzi, którzy im wszystkiego zazdrościli. Książę zarzekł się, że w Polsce zawiść ich nigdy nie dosięgnie. W wydanych w 1264 roku Statuta Judeorum tym szatańskim oszustom nadał… nietykalność!, coś jakby dzisiejszy immunitet poselski, wyłączając ich spod gestii sądów miejskich; także zagwarantował nienaruszalność ich majątków, co pozwalało im na dowolny szaber. Król Kazimierz Wielki te statuty Bolesława Pobożnego ubogacił dalszymi korzystnymi dla Żydów rozwiązaniami i zatwierdzi na obszarze całego kraju w roku 1334. Król Kazimierz Jagiellończyk natomiast udzielił Żydom przywileju bicia monety i wypuszczania jej na rynek, czyli zawodowym przestępcom finansowym dał kontrolę nad finansami państwa. Żydzi, mając w ręku pieniądze państwa, mieli nad nim większą władzę aniżeli król i sejmy. Żyd Mayer Anselm Rothschild powiedział: „Pozwólcie mi tworzyć i kontrolować pieniądze państwa, a ja nie dbam o to, kto ustala jakie prawa”. Jako przykład niech posłuży to, co wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Żydzi, mając w swoich prywatnych rękach Bank Rezerwy Federalnej, będący naczelnym bankiem Stanów, najprzód przez rozdęcie podaży pieniądza, a następnie przez nagły jego niedobór wywołali słynny kryzys gospodarczy lat trzydziestych. Podobnego wyczynu dokonała ekipa żydowska u nas w Polsce w późnych latach osiemdziesiątych i w latach dziewięćdziesiątych. Najprzód nastąpiło rozdęcie podaży pieniądza na rynku, co nazywało się inflacją, a potem Żyd Balcerowicz, przy współpracy z Żydówką Gronkiewicz-Waltz, wyssał pieniądze z kraju, czyli spowodowali dotkliwy ich niedobór na rynku, wskutek czego naród polski znalazł się przed panami Żydami na kolanach, zdany na ich niełaskę. 

Współżycie z rozmnażającymi się niepomiernie w kraju Żydami tak się z czasem ułożyło, że magnaci, szlachta, a nawet Kościół – każde miało Żyda diabła na swoje usługi. Pisze o tym Andrzej Szcześniak: 

„…począwszy od lat 60. XVI wieku, Żydzi… przejmowali wszystkie opłaty podatkowe, z rogatkami włącznie, dzierżawili folwarki pod zastaw gotówki, zarządzali samodzielnie majątkami i coraz częściej przejmowali je na własność w zamian za niespłaconą lichwę; dostawali w dzierżawę młyny oraz gorzelnie, wykupywali barki, którymi wożono zboże do Gdańska; dramatyczny był fakt, że leniwa i łatwowierna szlachta polska cedowała swoje prawa pańszczyźniane zarówno w odniesieniu do chłopów polskich jak i ukraińskich; nałożone na Kozaków podatki puszczali magnaci w dzierżawę swoim plenipotentom Żydom; Kozacy musieli opłacać podatek od każdej świeżo poślubionej pary, każdego nowonarodzonego dziecka; aby zapobiec ominięciu tych podatków, arendarze żydowscy przechowywali u siebie klucze od cerkwi i duchowny, który chciał ochrzcić dziecko lub udzielić ślubu, otrzymywał te klucze dopiero po uiszczeniu daniny. Żydzi przywłaszczyli sobie władzę sędziowską nad chłopami ukraińskimi, utrudniając sprawowanie obrządku; gnębieni Kozacy większą nienawiścią obdarzali Żydów niż szlachtę; Bohdan Chmielnicki, zagrzewając do powstania, głosił: »Polacy oddali nas w niewolę przeklętemu nasieniu żydowskiemu«.” Jest prawie pewne, że gdyby nie destrukcyjna rola Żydów na Ukrainie, wojen kozackich by nie było, a wtedy całkiem inaczej mogłyby wyglądać dzieje Polski. 
Szlachta, zleciwszy Żydom prowadzenie swoich interesów, otrzymywała w zamian spokój i bezmiar wolnego czasu, który mogła obracać na pijaństwo, na karczemne awantury, na zajazdy sąsiedzkie. Nieróbstwo degenerowało szlachtę, pozbawiając ją zmysłu przedsiębiorczości, rodząc w niej pogardę dla pracy w ogóle, a w handlu i w rzemiośle w szczególności. Żydzi, przejąwszy monopol na zaspokajanie popytu szlachty i dołączywszy do tego nieuczciwą konkurencję, doprowadzili do ruiny miasta polskie. To więc nawet nie szlachta przez swoje egoistyczne klasowo ustawodawstwo, ale Żydzi doprowadzili do upadku miast w Polsce. 

Szczególnie katastrofalne dla kraju było dzierżawienie przez Żydów karczem. Szlachcic chętnie dzierżawił Żydowi karczmę, bo Polak nie wyciągnął z karczmy ani połowy tego, co Żyd. Serwując napoje, Żyd nieomylnym instynktem sięgał po gorzałkę, rugował zaś narzucone mu w pewnym okresie ustawą państwa piwo i wino, dolewając do nich siuśki. Gorzałka w rękach Żyda była wtedy tym, czym dzisiaj są narkotyki mocne. W ten sposób Żydzi rujnowali zdrowie, moralność, siły twórcze narodu i ogołacali z majątków. To, że dziś jeszcze pijaństwo jest plagą jakby specjalnie narodu polskiego, że z tego powodu jesteśmy podawani na śmiech u innych narodów, zawdzięczamy Żydom, ich parowiekowej działalności u nas. Gdy to przed niedawnym czasem bardzo oględnie wypominał Żydom prymas Glemp, kosmopolita i znakomity Europejczyk Adam Michnik surowo go za to zganił, a Żydzi aż w Nowym Jorku urządzili mu za to słynny kociokwik. 

Gdy się mówi o Żydach, nie można nie powiedzieć nic o ich lichwie. Kredyty Provident, pleniące się u nas w ostatnim czasie, wywołują dreszcz przerażenia, a jednak daleko im jeszcze do ówczesnej żydowskiej lichwy. W Małopolsce Żydzi brali 54% od pożyczonej sumy, w Wielkopolsce, bogatszej, brali 108%, zaś od ludzi, których przycisnęła konieczność, korzystając bezlitośnie z okazji żądali 240%. Te usługi kredytowe, chociaż były tak wysoko oprocentowane, miały wzięcie, ponieważ lekkomyślna magnateria i szlachta wypuszczała za nie Żydom dzierżawy, więc pot wylewali poddani. 

Całe szczególne zło tej plagi ściągania przez Żydów pieniędzy z ogromnego obszarowo i ludnego kraju leżało w tym, że Żydzi, ściągnąwszy je raz do siebie, nie wypuszczali ich więcej z rąk, ponieważ w nic już nie inwestowali: ani w budownictwo – nie powstawały żadne okazałe gmachy, żadne mosty, ze starych i zabrudzonych budynków sypał się tynk i zlatywała dachówka, miasta pozostawały bez kanalizacji; ani w rozwój rzemiosła, ani fabryki; nie zakładali pożytecznych instytucji, nie mogły się zawiązywać towarzystwa dla naukowych badań, wynalazków i poszukiwań geologicznych; nie budowano dróg, kanałów, nie poprawiano spławności rzek, nie zakładano portów i nie budowano statków. Gospodarka Rzeczypospolitej stała się chińską gospodarką dawnego typu z jej kompletnym zastojem, a nawet gorzej jeszcze: w połowie XVIII wieku Polska nie osiągnęła nawet tego stanu gospodarki, jaki miała 200 lat wcześniej, a więc w połowie XVI wieku. To było zjawisko kuriozalne, któremu ze zdziwieniem i z uśmiechem kpiny przyglądała się Europa – na tę anomalię rozwoju wstecz. 
A jednak pieniądze szły od Żydów dalej, ale za granicę dla realizacji żydowskich celów w Europie i w świecie: dla rozdmuchania i utrzymania we wrzeniu ruchów reformacyjnych, zakładania i uposażania licznych lóż masońskich, tworzenia fortun żydowskiej finansjery w Europie i w Nowym Świecie. Start żydowskiej finansjery do jej dzisiejszej globalnej potęgi rozpoczął się w XVII wieku, w Anglii, w oparciu o polskie złote dukaty. Cytuję wypowiedź pana Jaseckiego, zamieszczoną w tygodniku „Tylko Polska”: 

„…król angielski bardzo potrzebował pieniędzy na wojnę, więc grupa lichwiarzy żydowskich zaoferowała mu brzęczące złoto, solidne, polskie dukaty, ale za prawo emitowania pieniądza papierowego na obszarze królestwa. 

Tak powstał bank drenujący papierowym pieniądzem dużą gospodarkę zamorskiego kraju z koloniami, a profity stokrotnie przewyższyły pożyczkę, której król nigdy nie zwrócił, bo zawsze był biedny, podczas gdy jego wierzyciele puchli od bogactwa. Polskie talary i dukaty złote Żydzi ściągali z obiegu w Polsce, na ich miejsce podrzucając łudząco podobne fałszywki. W ten sposób ogołocili narodowy skarb polski, uszczęśliwili króla angielskiego i obłowili się suto, opanowując bankowość całego świata.” 

To bezmyślne wysługiwanie się Żydom przez szlachtę i magnatów piętnowali biskupi na soborze w Przemyślu w 1723 roku: 

„Żydzi, ten gad jadowity, ci wygnańcy palestyńscy… bogacą się z krzywdy i wyzysku chrześcijan, pełni pychy, nienawiści i chytrości, stawiają sobie za główny cel swej przewrotnej działalności podstęp, zbrodnię, fałsz i wszelkiego rodzaju występki… Jakże nad wyraz bolesną jest rzeczą, iż wielu wśród magnatów polskich i szlachty popiera Żydów, dając im łatwiejszy do siebie dostęp, aniżeli katolikom, łudząc się nadzieją przyszłych zysków i pożyczek pieniężnych od Żydów, a nie bacząc na to, że pieniądze w tak nieuczciwy sposób nabyte prędko utracą i ściągną na siebie i na swoje potomstwo karę Bożą i utratę błogosławieństwa Bożego.” 

Widać, że biskupi przejęci byli do głębi sprawą niezwykłej szkodliwości Żydów w Polsce i przeczuwali idącą stąd dla kraju katastrofę – tekst, chociaż oficjalny, napisany jest cały w podnieceniu i w nerwach. Jednak nawet największe emocje biskupie nie poruszyły zastanych trybów machiny państwowej. Bogata szlachta i pyszna magnateria, rządząc się krótkowzrocznym egoizmem, nie baczyły na to, że odsuwają od życia gospodarczego społeczeństwo polskie i że rujnują kraj, że przez to i samym sobie, i swoim potomkom usuwają grunt spod nóg. 
W sprawę tego rzucającego się już nazbyt w oczy zapuszczenia kraju wmieszał się mocno zaniepokojony i do żywego przejęty papież Benedykt XIV specjalną encykliką „A quo primum” z roku 1757, skierowaną specjalnie do narodu polskiego. Oto fragment: 

„Dowiedzieliśmy się od wiarygodnych osób, znających stosunki w Polsce, jako też z uskarżania się tych, którzy w tym królestwie mieszkają, że się tak wielka liczba Żydów rozmnożyła w Polsce, iż niektóre miejscowości, miasta i miasteczka… teraz zrujnowane i wielką liczbą Żydów napełnione tak dalece, że w nich mało co znajduje się chrześcijan. Z miłosierdzia do naszego społeczeństwa przyjęci, tę nam zapłatę oddają według przysłowia: mysz w torbie, wąż na łonie, ogień na ręku zwykli swoim gospodarzom oddawać.” Encyklika kończy się apelem, aby „ze szlachetnego Królestwa Polskiego ta zakała i hańba usunięta została”. 
Czy to wyraźne żądanie papieża usunięcia z Polski Żydów mogło być w tym czasie jeszcze przez Polskę spełnione? Musiałaby na to znaleźć się żelazna wola u duchowieństwa, jak i przede wszystkim u króla, żeby zwalczyć opór dużej części szlachty i magnaterii, nawykłych do kontaktów z Żydami. A poza tym, czy sąsiedzi Polski na taką ekspulsję by pozwolili? Żydzi w tym czasie stanowili 10% ludności kraju – tyle samo co szlachta. 

Papieża Benedykta przerażało to, że tak ogromna część życia gospodarczego i społecznego Polski oddana była w obce, i w dodatku w żydowskie ręce. Dzisiaj mamy w Polsce sytuację bliźniaczo podobną do tej z połowy XVIII wieku. Czy zatem obecny papież, o którym wokół ciągle się słyszy, że to nasz rodak, skierował do Polski podobną encyklikę? Bynajmniej, z jego strony słychać tylko uspokajające nas odzywki, że „Kraj nasz zmierza odważnie ku nowym horyzontom rozwoju w pokoju i pomyślności”, a poza tym słowa: „Przestańcie się lękać”. Czyli co: mamy się zdać biernie na falę, żeby nas niosła dokąd sama chce? 

Działalność żydowskiej jemioły, katastrofalna dla gospodarki i finansów państwa, była równie katastrofalna dla polityki. Spełniało się to, co tak trafnie i dosadnie wypowiedział o Żydach papież Benedykt XIV, że oni mają dla swojego gospodarza „węża na łonie i ogień w ręku”. Już w XVI i w XVII wieku doszły w Europie do głosu na wielką skalę polityczne ruchy spiskowe, które wyładowały się w Niemczech tragiczną dla Kościoła katolickiego reformacją Lutra, a w Polsce katastrofą Potopu Szwedzkiego. Rozwijały je żydowskie tajne organizacje: Zakon Palmowy i Różokrzyżowcy, którzy byli kontynuacją Zakonu Templariuszy, zniszczonego przez francuskiego króla Filipa IV Pięknego. W centrum tego ruchu jako główny spiritus movens na Europę Środkowo-Wschodnią znajdował się Jan Amos Komenski. Przybył on do Polski przed połową XVII wieku i został przyjęty w Lesznie, gdzie ofiarowano mu posadę kierownika gimnazjum. Ten skromny kierownik, przepojony myślami żydowskiej kabały, stworzył w Lesznie fundamentalne dla masonerii do dziś dzieło: „Praeludia Pansophia” (Wprowadzenie do wszechwiedzy), w którym przedstawił konkretne rozwiązania dla Nowego Porządku Świata, do ustanowienia i utrzymania którego czuje się tak bardzo powołana rasa żydowska. Jednak Komenski okazał się potężny nie tylko jako twórca teorii, ponieważ to w jego rękach znajdowały się sprężyny zbrodniczego spisku zawiązanego w Europie, którego ofiarą miała się stać Polska. 

W 1655 roku spisek przeciwko Polsce uknuli: Oliwer Cromwell – Żyd pełniący w Anglii funkcję regenta, szwedzki król Karol X Gustaw, elektor brandenburski – Fryderyk Wilhelm i książę siedmiogrodzki – Jerzy I Rakoczy. Wszyscy oni działali w sprzysiężeniu zwanym Zakonem Palmowym. Organizatorzy Potopu planowali dokonać rozbioru Polski w następujący sposób: Szwecja miała otrzymać Inflanty, Kurlandię, Prusy, Żmudź i część Litwy; Brandenburgii miały przypaść województwa: poznańskie, kaliskie, łęczyckie, sieradzkie; Rakoczy miał zagarnąć resztę, z wyjątkiem Ukrainy, którą pozostawiano Chmielnickiemu. Komenski utrzymywał szerokie kontakty z żydowskimi ośrodkami spiskowymi Europy, podróżując do Londynu, Amsterdamu, gdzie był fetowany i uczczony tytułami profesorskimi, a także zaopatrzony w pieniądze, do Szwecji. Polska pozostawała bastionem katolicyzmu w Europie Środkowo-Wschodniej i ponieważ fala reformacji o nią się rozbijała, żydostwo zdecydowało się rozwalić Polskę militarnie. To nie ucieczka podkanclerzego Hieronima Radziejowskiego sprowadziła na Polskę szwedzką nawałę, ale podróże i kontakty Komenskiego. Gdy już wojska szwedzkie rozlały się po kraju, okazało się, że ludność żydowska jest jego wrogiem. Polscy dowódcy wojskowi zmuszeni byli bronić się przed żydowskimi kolaborantami, wykonując na nich liczne wyroki śmierci. Zdrajca Komenski ratował się ucieczką z kraju, bo jego knowania wyszły na jaw. Podziw bierze, że Polska w połowie XVII wieku zdołała jeszcze zrzucić z siebie tyle nieprzyjacielskich wojsk, które falami naciągały na nią ze wszystkich stron, i wyjść ze zmagań zwycięsko. Odniesionych jednak ciężkich ran nie zdołała już uleczyć do samych rozbiorów. Straciła 1/4 część swojej ludności, tysiące wsi było spalonych, wiele miast ziało pustką, ustał eksport zboża do Gdańska i nigdy już nie powrócił. Potop Szwedzki był pierwszym wielkim ukąszeniem przez żydowskiego skorpiona, którego państwo trzymało u siebie w domu. Zaatakowane zostało państwo za swój katolicyzm, w którym Żydzi upatrywali zawsze największego swojego wroga, jako że jest on bezkompromisowym bastionem wartości. Stało się to w chwili, kiedy Polska była najbardziej osłabiona długotrwałymi wojnami kozackimi na Wschodzie i uporczywym pchaniem się na nią wojsk rosyjskich z północy. 

Pod koniec jeszcze tego samego XVII wieku pojawiła się w całej swej beznadziei druga katastrofa, tym razem czysto politycznej natury. Okazało się, że rządzić Polską już nie można było: stała się niesterowalnym okrętem. Ujawnił to w tragicznej mowie wygłoszonej na radzie senatu w marcu 1688 roku król Jan III Sobieski: 

„Zdumiewa się, i słusznie, cały świat nad nami i nad rządami naszymi, zdumiewa się Rzym z głową chrześcijaństwa, zdumiewają się sprzymierzeńcy, zdumiewa się pogaństwo, ale zdumiewa się sama natura, która najmniejszemu i najlichszemu zwierzęciu dawszy sposób obrony, nam tylko samym odejmuje nie jakaś przemoc albo nieuniknione przeznaczenie, ale jakoby z umysłu nasadzona złośliwość.” 

Król i inni nie wiedzieli, a powinni wiedzieć, z czyjego „umysłu nasadzona była ta złośliwość”: z umysłu plemienia, które było w Polsce gościem. A poza tym król Sobieski zbierał w XVII wieku tragiczne owoce tego, co tak lekkomyślnie, wbrew doświadczeniu narodów, nasadzili w Polsce książę kaliski Bolesław Pobożny w XIII wieku i król Kazimierz wielki w XIV. Czy Bolesław Pobożny mógł być pobożnym, gdy był tak naiwny, żeby nie powiedzieć: głupi? Czy Kazimierz Wielki mógł być wielkim, będąc tak lekkomyślnym? Ci ludzie – książę Bolesław Pobożny i król Kazimierz Wielki – jako bezmyślni instalatorzy Żydów w Polsce, w dodatku na miodowych warunkach, są odpowiedzialni za bezprzykładną anarchię w kraju w 300 lat później i za rozebranie kraju w 400 lat później. 

Żydzi, mając przywilej na bycie państwem w państwie, byli ponad prawem, stąd mogli sobie pozwalać na niesłychaną arogancję w stosunku do ludności kraju. Do tego czujnie dbali, by swoje bezprawie chronić i poszerzać jeszcze; robili to, podsypując pieniędzmi gdzie należało – dziś ten proceder nazywa się korumpowaniem. Korumpowali zatem ludzi na urzędach, posłów na sejmikach i na sejmach, by udaremnić wydanie ustaw, które by zaprowadziły w kraju porządek. Łatwo psuje się ludzi, gdy kraj jest biedny; ludzie w wyniku biedy przyzwyczajali się do prywaty, nie myśląc o dobru wspólnym. To więc Żydzi zrywali w Polsce sejmy. Pisze o tym Andrzej Szcześniak: 

„Równolegle z funkcjonowaniem samorządu żydowskiego i Sejmu Czterech Ziem Żydzi przystąpili do zdobywania wpływów i na polskich sejmikach, i sejmach, a w wielu przypadkach przyczyniali się również do ich zrywania, jeśli sprawy układały się niepomyślnie dla interesów żydowskich; znany jest cały system działań korupcyjnych już od 1623 roku, z opracowanymi tabelami wysokości łapówek w zależności od rangi tego, kogo zamierzano przekupić; inne były stawki dla marszałka sejmu, inne dla jego sekretarzy i posłów; w 1628 Waad Litewski podjął uchwałę o sfinansowaniu z własnych zasobów łapówek dla wpływowego otoczenia króla Władysława IV; wszystkie te wydatki, dokładnie odnotowane w księgach żydowskich, znalezione później, stanowiły materiał potrzebny do rozliczenia się z wydanych sum; do przekupywania polskich urzędników i posłów powołano tak zwanych „sztadlanów”, czyli narodowych syndyków; byli oni mianowani specjalnymi aktami przez żydowskie władze autonomiczne i kontraktowo opłacani za swą działalność; na Litwie utrzymywano specjalny fundusz korupcyjny centralny i fundusze lokalne.” 

Szczególnie szkodliwa dla Polski była grupa Żydów, których nazywano frankistami. W XVII wieku Żyd Frank Lejbowicz rozkręcił ogromny dialog chrześcijańsko-żydowski, w wyniku którego aż 27.000 Żydów przeszło na chrześcijaństwo, z czego 3.000 otrzymało w nagrodę indygenat szlachecki. W polskich strojach, z polskimi nazwiskami, herbowi, byli przez szlachtę uważani prędko za swoich, zajmowali wysokie stanowiska świeckie i kościelne, stąd znali wszystkie zamierzenia środowisk polskich zanim nawet zdążyły zakiełkować. Łatwo teraz zrozumieć, skąd się brało to ustawiczne wariackie zrywanie sejmów, nie dopuszczające do uchwalenia żadnej dyscyplinującej naród i państwo ustawy. Robili to owi Żydzi jako posłowie udający Polaków i wykorzystujący przewrotnie „liberum veto”. Poza tym organizowali w kraju masońskie loże, wywoływali powstania, przygotowując zarazem ich upadek: tak było z Konfederacją Targowicką, z Powstaniem Kościuszkowskim, z Powstaniem Listopadowym i Styczniowym. W duszach żydowskich neofitów żarzył się żydowski patriotyzm, śmiertelnie wrogi polskiej racji stanu. Kuriozalne jest też to, że pierwsza decyzja o dokonaniu rozbiorów Polski wcale nie wyszła od carycy Katarzyny II i króla pruskiego Fryderyka I, choć to były 2 jastrzębie, ale została powzięta na posiedzeniu loży masońskiej, tego narzędzia żydowskiej konspiracji, w Monachium. 

Celnym podsumowaniem naszych wywodów niech będzie to, co napisał Francuz Drumont w książce „La France Juiven” w 1885 roku: 
„Ponieważ Francja miała 800.000 Żydów, wygnała ich w XIV wieku, by istnieć. Ponieważ ich wygnała, stała się największym narodem Europy. Ponieważ Polska przyjęła tych Żydów, zniknęła z rzędu narodów, wydana na pastwę konspiracji i anarchii. Ponieważ Francja z kolei przyjęła z powrotem tych Żydów, jest w stanie upadku.” 

Tak by się przedstawiała szkicowa z konieczności odpowiedź na pytanie: dlaczego Polska padła? Wypływają z niej dla nas pewne aktualne wnioski. 
Zastanawiające jest i nas, Polaków, zawstydzające, że taki barbarzyński ordynus, Iwan IV Groźny, był o niebo mądrzejszy, ostrożniejszy i bardziej względem własnego narodu odpowiedzialny, aniżeli błyszczący na piedestale polscy dostojnicy. Zabronił on pod karą śmierci wstępu choćby jednego tylko Żyda w obręb swojego państwa. Jak za Batorego w wyniku przegranej wojny zmuszony był ustąpić Polsce miasta Połock i Psków, to wymóg w umowie na stronie polskiej, że nie wpuści ona do nich Żydów. Kto wie, czy tym samym nie kierował się również car Piotr I, który królowi pruskiemu Fryderykowi na jego przynaglającą propozycję przystąpienia do rozbiorów Polski odpalił pouczająco: es sei nicht praktikabel (czegoś takiego się nie praktykuje). 

Takiego rozumu i takiej ostrożności nie miała już caryca Katarzyna II, zwana Wielką, z pochodzenia księżniczka pruska, która bez żadnych ohamowań zagarnęła łapczywie ziemie polskie, ale wraz z nimi także żydowskiego skorpiona, od którego do jej czasów Rosja była wolna. Skutek: w 100 lat później państwo rosyjskie zwaliło się jak domek z kart, rabowane i mordowane na bezprzykładny w historii sposób. 1.400.000 Żydów przejęło administrację nad całą Rosją, co dało Leninowi konieczne oparcie. Dzisiaj Putin stara się wysunąć Rosję spod ucisku istniejącej tam jeszcze ekonomicznej czapy żydowskiej. Czym to się skończy? Światowe żydostwo przebąkuje już o mającym się dokonać – zapewne w zemście – rozczłonkowaniu Rosji na kilka państw. Jako Rosja pozostałoby tylko malutkie księstwo moskiewskie. Oto co znaczy jeden wydawałoby się drobny, ale jakże niewłaściwy ruch, który na szachownicy politycznej wykonała Katarzyna II, zwana Wielką, Prusaczka. 

Warto zaznaczyć tu jako ciekawostkę, a może nie tylko, że wśród ludzi nie ze świecznika, krytykujących żydostwo, okazał się być prawdziwie mądrym, niemal wizjonerem, pewien szlachcic, rubaszny Rey z Nagłowic, a właściwie znad Dniestru. Sprawę Żydów w swej „Postylli polskiej” postawił tak: „Aby wszyscy chrześcijanie lepiej wyplenili Żydów niż siebie wyplenić przez nich dozwolili”. Uważał tedy, że między chrześcijaństwem i żydostwem rozegra się konfrontacja na śmierć i życie i że jedno z nich padnie. Co do Polski, to sentencja Reya w pełni się sprawdziła, a co do chrześcijaństwa, łącznie z katolicyzmem, to widać dziś wyraźnie jak niemal z dnia na dzień osuwa się ono przed żydostwem na kolana. Rey to przewidział. Mądry chłop. A właściwie szlachcic. 

Ukraiński profesor historii, Bohdan Osadczuk, polakożerca, gdy wyszedł od prezydenta Kwaśniewskiego odznaczony Orłem Białym, powiedział do swoich: „Zawsze wiedziałem, że Polacy to naród idiotów”. Cóż, nie słucha się tego przyjemnie, tym bardziej, że powiedział to ukraiński polakożerca, ale jednak czy na wszelki wypadek nie należałoby tego wziąć pod uwagę? Parę miesięcy temu do rozmów niedokończonych w Radiu Maryja włączył się młody człowiek z Krakowa, ogromnie zdegustowany, że w Radiu uprawia się kampanię potępiającą sprzedawanie ziemi Niemcom na zachodzie i północy kraju. „Przecież – mówił – przyjedzie w krakowskie jakiś Niemiec, kupi sobie hektar ziemi, wybuduje na niej dom i polskie otoczenie, naszpikowane taką kampanią, będzie mu uprzykrzać życie. Jaką kulturą Polacy się wtedy wykażą?”. Czy ten młody człowiek nie jest idiotą? Żeby polskie otoczenie dobrze traktowało Niemca w Krakowskiem, jeśli zechce tam osiąść, gotów jest oddać Niemcom bez żadnego oporu zachodnie i północne ziemie Polski. Powie ktoś: przykład jest zbyt jaskrawy, patologiczny. Dobrze, ale czy w duszy polskiego ogółu nie ma jakiegoś elementu takiej właśnie idiotycznej postawy? Bo co myśleć o tym przepraszaniu Niemców na soborze przez episkopat polski: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”? 

Ofiara przebaczała i przepraszała kata, a ten, zaskoczony, nie wiedział nawet, co ma bąkać, i nie bąknął nic. Dopiero teraz przedstawicielka kata, Erika Steinbach, z twarzą rozpaloną przez ironię, odpowiedziała nam, cytując te same słowa naszego Episkopatu: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”. Proszę: kat nam przebacza. Jaka to drażniąca z nas kpina! 

Sprawa jest poważna: nasze chrześcijaństwo, z którego tak jesteśmy dumni, jest niezdrowe. Definicję właściwego chrześcijaństwa oddają słowa Chrystusa: „Bądźcie prości jak gołębie, ale przezorni jak węże”. Te dwie postawy – gołębia i węża – wcale się nie wykluczają, ale się wzajemnie uzupełniają. Tymczasem w naszym polskim chrześcijaństwie pielęgnowana jest wyłącznie postawa gołębia, która nie ma nic z przezorności węża, z jego rezerwy, nieufności i chłodu. Ten stan rzeczy trzeba koniecznie zmienić przez nowe, mozolne wychowywanie Polaków: w kościele, w szkole, w mediach. Od szeregu lat robi to intelektualny ośrodek przy tygodniku „Tylko Polska”: zdejmuje z wilków drapieżnych owcze skóry polskich nazwisk, odsłania kulisy wydarzeń, wskazuje skąd idą dla nas zagrożenia i mobilizuje. Słowem, uczy Polaków przezorności węża, cały czas ukazując jako oczywistą prawdę to, o czym nasz hrabia Karol Roztworowski pisał przed wojną, że nie można mówić o naszym współżyciu z Żydami: „Ktoś musi ustąpić: gość albo gospodarz”. Tak tedy ośrodek intelektualny „Tylko Polska” uczy Polaków rozumu. A na to, jak rozum jest dla Polaków ważny, wskazuje nasz wielki mąż stanu, prymas Wyszyński, słowami: „Polacy albo będą mądrzy, albo ich nie będzie”. 
Franciszek Polanowski
 

LIGA ŚWIATA : NIEUSTAJĄCY ROZBIÓR POLSKI